W kwietniu, przed wyjazdem na Majorkę, przypomniałem sobie, że potrzebuje nowych sandałów. Ponieważ sezon letni nie rozpoczął się jeszcze na dobre, wybór był ograniczony. Lubie konstrukcje proste o jak najmniejszej ilości pasków i dodatków, więc asortyment ograniczył się do dwóch modeli Teva Hurricane i Source Classic. Wybór padł na te drugie ze względu na możliwość przymierzenia w Skalniku, promocyjną cenę i zachęcające opinie w internecie :)